Wrzuć monetę

Może by dziś opisać zwyczajność. Normalność. Obojętność. Matematycznie ujmując to średnia z ostatnich zarejestrowanych poziomów hormonów oraz ustalonej czułości receptorów radości i smutku. Im silniej naciągnięta guma radości tym boleśniejsze odreagowanie i huśtawka przywracająca równowagę. Nie ma nic za darmo. Truizm. Wrzuć monetę do automatu szczęścia. Co w przypadku gdy kieszeń pełna grosza? Przesterowanie, przedawkowanie bodźca prowadzi do ustalenia odporności i zobojętnienia nań. Co za dużo to niezdrowo. Kolejna prawda wyssana z mlekiem matki. Jak coś lubimy może warto celebrować i świadomie to sobie ograniczać by późniejsza satysfakcja była większa. Wytęsknione receptory jęczą z rozkoszy. Znów naciągamy gumę. Wielka radość. Na chwilę.