Własnym sumieniem

My Naród. Czyżby? Raczej my indywidualiści. Gdzie trzech Polaków tam 4 zdania. Utyskujemy. Nie akceptujemy takiego stanu rzeczy. Czy słusznie? Nie zauważamy, że indywidualizm to nasza tarcza, nasza broń. Ta cecha narodowa Polaków pozwoliła nam ochronić się przed zgubnym wpływem totalitaryzmu. W Polsce nie będzie jednego wodza i jednego narodu. Nigdy.  Nie dajemy omamić się frazesom jedynie słusznej ideologii. Nie dla nas te głodne kawałki. My Polacy mamy szczepionkę przeciw ciemnej stronie mocy we krwi. Krwi przelewanej setkami litrów, za wolność waszą i naszą. Gdy pojawiają się podstawowe pytania: o dobro, o zło. Każdy z nas musi odpowiedzieć sobie w duszy sam. Dziwnym trafem wybieramy zgodnie z naturą: wolność, radość, miłość. Kolektywna osobista niezgoda.  Może inne nacje zatrute jadem nienawiści organizują „wspaniale” zorganizowane systemy eksterminacji braci i sióstr.  My w kodzie DNA mamy odtrutkę. 5 element?