Ćwicz TO*

Zastanawiam się jak to jest, że w szkole tak duży nacisk kładzie się na naukę, przyswajanie wiedzy, magazynowanie. Sposób oraz jakość  funkcjonowania mózgu pozostawiamy mechanizmom ewolucji. Może uważamy że wykształcą się „przy okazji” podczas korzystania z „urządzenia”. Może przeciętny sposób funkcjonowania „organu” jest wygodny dla oświeconych gremiów podczas formułowania kolejnych programów edukacyjnych ? 
Jak wyglądałaby powszechna szkoła w  której, w pierwszych latach kształciłoby się techniki zapamiętywania, koncentracji, polepszania percepcji. Poznawalibyśmy możliwości, zakres funkcjonalności oraz granice naszego materialnego siedliska. Dostalibyśmy swoiste „Prawo Jazdy” do zasiadania w środku, prowadzenia badań świata i własnego rozwoju w naszej życiowej podróży.

Swoją drogą jaki byłby obraz świata pełnego niesamowicie zdolnych, błyskotliwych, świadomych ludzi ? Ciekawe …
 

*5G

doPISki

doJarka

Jutro przyjedzie Nowoczesna do Jarka,
niezły egzemplarz, żadna fujarka.

uMarty

Jestem wyczerpany i leżę u Marty
zgrany przez noc w lipne 3 karty ;-)

doLewka

Do lewka – wołają niektórzy,
najczęściej po domowej burzy.

doWody

Wyrzuciła do wody
pod prąd płynąc mody
szałowe fiszbiny i body.

z Conana

Z Conana,
spłukana,
niewyspana,
ale zawsze – Dama.

FreeDoom

Po lekturze anonsów zachęcających do udziału w projekcie Tor i odwiedzinach forum które funkcjonuje dzięki tej technologii zacząłem tracić wiarę w ludzi. Narzędzie dające w założeniu potężną siłę anonimowości pokrzywdzonym i prześladowanym dało schronienie …
pokrzywdzonym i prześladowanym pedofilom, różnej maści opryszkom i degeneratom. Każdy kij ma dwa końce, powiecie. Tylko dlaczego koniec CIEMNEJ  STRONY  jest wyraźnie dłuższy ?

Czyżby rasa ludzka była z gruntu zła ? Wolność była mitem ?  A zamordystyczny system, pałka i kajdany ratunkiem i wybawieniem  pozwalającym nam przeciętniakom przeżyć kolejny dzień we względnym spokoju ?
 

Demon szybkości

Rodzi się w nas podczas pierwszych zjazdów. Przyjemność narasta z każdą pomyślnie ukończoną wędrówką pod górkę. Wielka radość rozjaśnia buzie gdy sanki niosą w szalonym pędzie. Iskierki śniegu prószą w twarz, a zimny wiatr smaga różowe policzki. Po bokach migają w pędzie zaspy śniegu. Szybciej… Szybciej ! 
Dorośli – zamieniamy sanki na motocykle, samochody, quady. Wciskając gaz staramy się zaspokoić pragnienie – tęskniąc za tą pierwotną, pierwszą radością i szaleństwem saneczkowych zabaw na górce. Szybciej. Szybciej !

Cywilizacja wyrośniętych saneczkarzy ?

Tele… echo

Jadąc dziś środkiem komunikacji masowej, stwierdziłem że w dziedzinie transportu nie dokonała się żadna rewolucja. Nie miało miejsca żadne epokowe odkrycie. Żyjemy przemieszczając się przy pomocy bryczek w których konie zostały zamienione na ich mechaniczne odpowiedniki. Siły którym poddawany był egipski faraon podczas podróży w swej lektyce dają się we znaki jego XXI wiecznym potomkom. Zacofanie.
Tak tak: poduszkowce, amfibie, samoloty,  statki kosmiczne…. powiecie.

To wszystko dalej wiąże się z przeciążeniami, żmudnym pokonywaniem kilometrów, niewygodami, zużywaniem dużych ilości energii i emisją zanieczyszczeń. Zasada dalej ta sama:  grzechoczący człowiek w pudle + włożona do układu energia.

Można by pokusić się o modyfikacje systemu  konstruując coś na kształt poczty pneumatycznej, tylko zamiast listów kapsułami  podróżowaliby nasi ziomkowie. Ale to dalej ta sama śpiewka …

Żeby coś zmienić w tej historii trzeba zorganizować mała rewolucję:

- albo zmienić człowieka,
- albo zasady rządzące światem.

Człowiek w formie bezpostaciowej informacji mógłby się przesyłać gdzie chce. Tylko po co ? W wirtualnym świecie miałby wszystko co tylko system zwizualizuje …

Miłośnicy swego ciałka spróbowaliby okiełznać rządzące ruchem Siły ?  Siłę bezwładności, siłę tarcia, siłę dośrodkową.
Ruszanie, hamowanie, zderzenie – bez koszmarnych, także  zabójczych przeciążeń.
Podróżowanie -  bez kłopotliwych oporów  powietrza i podłoża w trzech wymiarach. Siła grawitacji: wymazana/kontrolowana – pozwala bezkarnie lewitować, czy przemieszczać się z obłędnymi prędkościami. To by było coś.

Pozostaje jeszcze Trzecia droga. Teleportacja.  Myślę że kiedyś to wymyślą.
Na 100 %.
Ciekawe czy będą robili kopię teleportowanego przed uruchomieniem procesu ?

 

Lost

Jesteś zagubiony ? Poszukujesz ? (Jam Ci bratem !)
Jesteś pewien swego ?  Poznałeś Tajemnicę ?
 
Zastanawiam się która ze strategii życiowych jest lepsza.

Trwanie w zaślepieniu, uwielbieniu, hołdując jedynie właściwym prawdom – święcie w nie wierząc, będąc przekonanym o własnej nieomylności. Przeświadczenie daje siłę i mandat do działania.
A może właściwsza jest droga poszukiwania, powątpiewania, szukania sensu – zadając podczas życiowej tułaczki tysiące pytań – Pytań z reguły bez odpowiedzi ….

Co da człowiekowi większe szczęście ? Czyżby …

CO2

Obserwując ludzi, siebie i niezimową przyrodę dochodzę do wniosku że świąteczny nastrój na który zawsze czekamy to owoc naszej jesienno-zimowej deprechy. Liryczne kolędy,  rodzinna atmosfera,  śnieżnobiały puch wokół.  
A jednak czegoś żal…

Czyżby nadmierna emisja* CO2 była gwoździem do trumny naszej najpiękniejszej tradycji ?

* amerykańscy naukowcy ustalili …

z VAT-em

Co wspólnego może mieć wczorajsza pełnia z zawartością cukru w cukrze ze słynnego filmu p. Barei ? Ma. Dużo. W moim mózgu przynajmniej … Zastanawialiście  się ile z życia tak naprawdę macie.  Czy ścieżki których nie wybraliście, okazji których nie wykorzystaliście…  Czy to co nie do ogarnięcia przecieka przez palce ? Czy wybraliście właściwie ? Procenty, procenty…  
Kiedyś system obliczy, przekalkuluje, podstawi do wzoru i obliczy procentowy stopień PEŁNI waszego życia. Skataloguje kilometry, słowa, zsumuje ciśnienie, przepompowane hektolitry krwi, wyliczy moc i energię. Konając, usłyszycie szum drukarki przy waszym łóżku wypluwającej rachunek zysków i strat, bilans waszego życia… Porównacie ze 100% wzorcem – idealnego obywatela. Szczęsciarza który wykorzystał swe życie w pełni. Procenty pokazały jaki był szczęśliwy i czerpał garściami.  
Ciekawe czy twój rachunek sięgnie marnych  10% ?   z VAT-em oczywiście.